W lutym spotkaliśmy się w Paradox Cafe, gdzie na dwóch stołach toczyliśmy gry w "Grimdark Future: Firefight" oraz "Tonks!" Wyniki poszczególnych gier poniżej.
Kolorystyka czołgu była znana już od pierwszego szkicu. Zielony kamuflaż urozmaicony rdzawymi zaciekami, by przedstawić ciężką eksploatację jaką ta jednostka miała za sobą.
Często patrząc na przedmioty codziennego użytku moja głowa zaczyna pracować i kombinować jak zrobić z tego użytek na potrzeby hobby. Tak oto, z plastikowych opakowań po żywności oraz ramek z wyprasek powstały zgliszcza budynków.
Od dwóch lat wspólnie z grupą kolegów i ich znajomych spotykamy się na comiesięczne granie. Każde spotkanie to okazja do zobaczenia kumpli oraz poturlania kostek podczas bitewniakowych zmagań.
Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o grze Tonks! to od razu zaskarbiła moją sympatię. Jej towarzyski charakter oraz nie zobowiązująca forma nadają się w sam raz na okazjonalne spotkania. Tak pojawiła się potrzeba budowy czołgu, a nawet czołgów.